lip
Henryk Worobiec – relacja ze Święta Fajki
Relacja z IV Święta Fajki, które odbyło się 28 czerwca 2009 roku w Przemyślu.
A HOJ FAJKO !
temat tegorocznego święta – fajka marynistyczna
W drugiej połowie XX wieku archeolodzy egipscy odkryli w pobliżu piramidy Heopsa dobrze zachowany grobowiec a nim między innymi fajki ceramiczne.
Wkrótce po tym British Muzeum potwierdziło przypuszczenia badaczy egipskich.. Najstarsza fajka liczy około 4 tysiące lat i powstała nad Nilem (bibliografia – Zbigniew Turek – „Fajka mniej szkodzi”).
Fajka przemyska nie posiada tak bogatej historii , ale również bardzo piękna , bo licząca ok.150 lat. Tradycja wytwarzania fajek w Przemyślu jest jedną z wizytówek naszego miasta , a zarazem żywym symbolem jako, że przekazywana od ponad 100 lat z pokolenia na pokolenie przetrwała po dzień dzisiejszy.
Celem organizowania święta Fajki jest pielęgnowanie i przekazywanie tej unikalnej tradycji naszego pięknego miasta Przemyśla.
Już po raz czwarty Wydział Kultury Promocji i Turystyki Urzędu Miejskiego wraz z Przemyskim Klubem Fajki zorganizował na przemyskim Rynku Święto Fajki. Obchody rozpoczęły się już w sobotę w siedzibie Firmy Zbyszka Bednarczyka, który tradycyjnie grochówką, kiełbaskami , i piwem przy wspólnym śpiewaniu z Lwowską Kapelą Podwórkowa Ta JOJ podejmował przybyłych gości.
W niedzielę w południe przed gmachem Muzeum Dzwonów i Fajek odbyło się otwarcie wystawy z cyklu „Najcenniejsze kolekcje fajek”- Fajki ze zbiorów Michała Morawskiego. Otwarcia dokonali Dyrektor Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej Mariusz Olbromski, kustosz działu fajek – Urszula Olbromska i właściciel kolekcji – Michał Morawski.
Następnie wszyscy uczestnicy tego spotkania udali się do Wieży Zegarowej obejrzeć bardzo ciekawe i cenne zbiory.
O godzinie 14 otwarto na przemyskim Rynku kiermasz fajkowy, na którym to prezentowali swoje wyroby przemyscy wytwórcy .Wystawiały się firmy: R Filar, H Worobiec, T. Poliński, B. Antoniewski, MR.Bróg , Bednarczyk and Bednarczyk i gościnnie Z. Palczewski ze Lwowa.
O godzinie 16 wyruszyła wielka parada, w której to uczestniczyli: chodząca Maskotka Przemyśla- Niedźwiadek z flagą, grupa dudziarzy z Częstochowy – Pipes and Drums, Tratwa z grupą Piratów, Stowarzyszenie Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka, Żołnierze z Galicyjskiego Pułku Artylerii Fortecznej, Z-cy Prezydenta Miasta Wiesław Jurkiewicz i Dariusz Iwaneczko, Prezydent Rady Polskich Klubów Fajki Henryk Rogalski, Prezydent Przemyskiego Klubu Fajki Henryk Worobiec, radni, Cech Rzemiosł Różnych w Przemyślu. Przemyski Klub Fajki, przybyli goście z Klubów Fajki z Polski, Niemiec, Czech i Ukrainy, turyści a na końcu zamykający paradę samochód Szwejków. Barwny korowód ulicą Kazimierzowską przemaszerował pod Muzeum Dzwonów i Fajek w pobliże pomnika fajki-ławeczki, gdzie nastąpiła uroczysta inauguracja Święta Fajki i Roku Fajkarskiego pod hasłem „A hoj Fajko”. Punktem kulminacyjnym było rozpalenie ogromnej Fajki – pomnika. Wokół rozszedł się wonny zapach tytoniu i ziół wsypywanych do fajki.
Po oficjalnym otwarciu Święta, uczestnicy powrócili ulicą Franciszkańską na Rynek.
Na scenie głównej krótki występ miała znana Kapela Podwórkowa „TA JOJ”.
W klubie Niedźwiadek zorganizowano Turniej Wolnego palenia Fajki, w którym wzięło udział 47 miłośników smakowania tytoniu.
Na płycie Rynku wystąpił zespół Częstochowa Pipes and Drums , a po nich na małej scenie na tle tratwy pirackiej , wystąpiła grupa szantowa „PORT Przemyśl” (w składzie jej założyciel Henryk Worobiec ), z repertuarem piosenek żeglarskich, bardzo ciepło przyjęta przez zgromadzoną publiczność. Wyniki zakończonego turnieju fajczarskiego na scenie głównej dla zdobywców trzech pierwszych miejsc ogłosił Zbigniew Bednarczyk a nagrody wręczał Henryk Worobiec. Zwyciężył Henryk Rogalski z KKF Poznań przed Sławomirem Wąsaczem z PKF Przemyśl i Leszkiem Sosnowskim z KF z Zielonej Góry.
Po tej prezentacji rozpoczął się koncert Wojciecha Gąsowskiego, a następnie głównej gwiazdy wieczoru Macieja Maleńczuka z zespołem. Równolegle w Klubie Niedźwiadek odbył się wieczór integracyjny podczas którego nastąpiło ogłoszenie wyników i rozdanie nagród pozostałym uczestnikom turnieju fajczarskiego.
W poniedziałek rano wyruszyliśmy autokarem w Bieszczady w ponad 20-osobowej grupie.
W miejscowości Czarna odwiedziliśmy jednego ze znanych bieszczadników Adama Glinczewskiego „Łysego” .Rzeźbiarz, poeta, muzyk dał nam krótki recital autorskich piosenek grając na gitarze, który wzbudził powszechny zachwyt.
Po nim pojechaliśmy do Wilczej Jamy, gdzie przy akompaniamencie gitary i wspólnym śpiewie zjedliśmy pyszny żurek bieszczadzki.
Następnie udaliśmy się na Połoninę Wetlińską i w” Chatce Puchatka” tradycyjnie wypaliliśmy fajkę w hołdzie tym wszystkim kolegom, których nie ma już wśród nas.
Kolejny punkt wycieczki to krótki pobyt w restauracji „Siekierezada” w Cisnej.
W godzinach popołudniowych dobrnęliśmy do ostatniego przystanku ,jakim była Wola Michowa. Mieliśmy przyjemność gościć u szefa Bieszczadzkiego Klubu Fajki, ratownika górskiego i przewodnika Wojtka Gosztyły i jego żony Teresy. Gospodarz podjął nas lampką wina własnego wyrobu serwowanego z oryginalnej kolby, a następnie zaśpiewał z Małżonką piękne łemkowskie pieśni .My zrewanżowaliśmy się wykonaniem kilku piosenek turystycznych. Wspaniale lecz niestety bardzo szybko upłynął nam czas i ruszyliśmy w drogę powrotną. Udało nam się dotrzeć do Przemyśla około godz.22, dzięki czemu kolega Mirek zdążył na pociąg do Wrocławia.
W opinii wszystkich uczestników wycieczka dostarczyła niezapomnianych wrażeń i była kapitalnym zwieńczeniem tegorocznego Święta Fajki .Tych ,którzy nie mogli być razem z nami ,zapraszamy już na przyszły rok. To trzeba przeżyć osobiście.!!!
Kończąc relację z bardzo udanego tegorocznego Święta Fajki ( pogoda jak zwykle wspaniała) pragnę w tym miejscu z całego serca podziękować za współpracę i organizację pracownikom Wydziału Kultury, Promocji i Turystyki Urzędu Miejskiego w Przemyślu: przede wszystkim: Pani Alicji Solarskiej (pomysł tematyki marynistycznej), Ewie Baran, Grzegorzowi Karnasowi, Przemysławowi Grządzielowi oraz Janowi Jaroszowi Dziękuję Prezydentowi Rady Polskich Klubów Fajki Henrykowi Rogalskiemu za uświetnienie swoją obecnością naszego Święta, jego małżonce Zosi za pomoc i opiekę nad Turniejem. Dziękuję Panu Mariuszowi Stankowi, prezesowi Tobacco Trading International za coroczne wspieranie naszych działań, dziękuję Panu dyr. Poczty Polskiej Piotrowi Malikowi za współpracę i wydanie serii pięknych widokówek promujących Przemyśl – Stolicę Polskiej Fajki po przez umieszczenie na nich fajek z pracowni mistrzów-członków Przemyskiego Klubu Fajki .Dziękuję członkom Przemyskiego Klubu Fajki za zaangażowanie się w organizację naszego Święta (m.in. budowę tratwy), dziękuję Piratom i Załodze Tratwy za bezinteresowne poświęcenie swojego czasu i zaangażowanie się w przygotowanie bardzo sugestywnych strojów. Grupa ta pod komendą kol. Grazi bardzo ubarwiła naszą Paradę. Dziękuję koleżance i kolegom z Klubu Fajki z Zielonej Góry ,którzy w pięknych strojach Arabów uatrakcyjnili naszą Paradę. Dziękuję Koleżankom i Kolegom z polskich i zagranicznych Klubów Fajki, którzy swoją obecnością uświetnili nasze Święto (brawa dla PC Wrocław i Krakowskiej Loży Fajki – najliczniej reprezentowane) i dowiedli po raz kolejny, że „duch fajczarski nie zaginie, póki ta Kolebka słynie” (słowa hymnu Przemyskiego Klubu Fajki)
A hoj fajko
Henryk Worobiec


